20. rocznica BEATYFIKACJI BŁ. O. HILAREGO PAWŁA JANUSZEWSKIEGO
Dodane przez Admin dnia


1999-2019
20. rocznica
BEATYFIKACJI
BŁ. O. HILAREGO PAWŁA JANUSZEWSKIEGO
przez Jana Pawła II




13 czerwca 1999 r. podczas Mszy świętej odprawianej w Warszawie św. Jan Paweł II dokonał beatyfikacji 108 męczenników, którzy ponieśli śmierć w czasach II wojny światowej, wśród nich był o. Hilary Paweł Januszewski.







Paweł Januszewski, syn Mariana i Marianny z domu Teil, urodził się 11 czerwca 1907 r. w miejscowości Krajenki, niedaleko Tucholi. Szkołę podstawową ukończył w Gręblinie. Od 14 roku życia (1922-1924) przebywał w gimnazjum w Sucharach. Po ukończeniu drugiej klasy zmuszony był opuścić szkołę z powodu braku środków finansowych. Odtąd przebywał w domu rodzinnym i sam przerabiał trzecią klasę gimnazjum przy pomocy siostry nauczycielki. Od 1 kwietnia 1925 r. do 22 lipca 1926 r. przebywał w Zakładzie Wychowawczym XX. Michalitów w Pawlikowicach. Tutaj ukończył kolejną klasę gimnazjum. Od lipca 1926 r. do września 1927 r. mieszkał w Krakowie. Pracował i uczęszczał na Powszechne Kursy Korespondencyjne "Matura" przy ul. Karmelickiej.

We wrześniu 1927 r. w liście do magistra kleryków Seminarium Karmelitów pisał tak: czując od dzieciństwa nieodpartą chęć wstąpienia do stanu duchownego, postanawiam pójść za głosem serca i poświęcić się na służbę Bogu. Mam 20 lat, ale od tej chwili pragnę żyć tylko dla Boga. 20 września 1927 r. został przyjęty do Zakonu Karmelitów, obierając imię Hilary. nowicjat odbywał we Lwowie, a po jego zakończeniu, 30 grudnia 1928 r. złożył pierwszą profesję zakonną. Studia filozoficzne ukończył w Krakowie w listopadzie 1931 r. został wysłany przez przełożonych do Międzynarodowego Kolegium św. Alberta w Rzymie. Były przeor generalny Zakonu, Kilian Healy, rówieśnik z czasów studiów, wspomina go jako młodzieńca cichego, milczącego i samotnego, którego prawie się nie zauważało, zaabsorbowanego wyłącznie osobistym kontaktem z Bogiem. W Rzymie, w 1931 r. złożył profesję wieczystą i uczęszczał na czteroletni kurs teologii. Okres przygotowania do kapłaństwa zakończyło przyjęcie święceń w 1934 r. 1 ostatnim roku pobytu w Rzymie przygotowywał się do obrony pracy naukowej z zakresu teologii. Po uzyskaniu stopnia lektora teologii otrzymał nagrodę dla najwybitniejszych studentów Rzymskiej Akademii św. Tomasza.

W 1935 r. wrócił do Polski, do klasztoru krakowskiego i tutaj został obdarzony odpowiedzialną funkcją prefekta kleryków. W seminarium zakonnym był profesorem teologii dogmatycznej i historii Kościoła. Ówczesny prowincjał o. Sanches Paredes, pokładając w nim wielkie nadzieje, mianował go przeorem klasztoru krakowskiego w grudniu 1939 r. O. Hilary, dla siebie bardzo surowy i wymagający, w stosunku do podwładnych dał się poznać jako człowiek obdarzony wielką cierpliwością. Znany był w Krakowie jako osoba mająca nieugięty charakter i spokój ducha. Szczególną troską otaczał potrzebujących i chorych. Oto krótki fragment wspomnienia o o. Hilarym: ...znalem osobiście o. Hilarego. Był to kapłan pełen dobroci i nigdy nie odmawiał posługi w Zakładzie Sierot. Zawsze chętnie śpieszył ze Mszę św. czy spowiedzią a była wówczas spora gromadka osieroconych. Ciągle widzę go oczyma duszy, jak ten dobry Ojciec przyjeżdżał na Zwierzyniec (dzielnica Krakowa), by tam wiele godzin spędzić wśród najbardziej potrzebujących. W czasie okupacji przyjął do klasztoru gromadę wysiedleńców z poznańskiego. Nie zamknął furty przed cierpieniem ludzkim. Ścieśnił pomieszczenia zakonników i dał przytułek wygnanym rodakom. Nie tylko przytułek ale i wsparcie moralne.

Niebawem zakonników oskarżono o to, że ludzie w kościele śpiewali pieśń "Serdeczna Matko", która była zakazana przez hitlerowców. Z klasztoru gestapo zabrało kilku zakonników. Niedługo później, 4 grudnia 1940 r., żołnierze przyszli aresztować kolejnych zakonników. Wówczas o. Hilary sam zdecydował iść na gestapo twierdząc, że on jest przeorem i odpowiada za cały klasztor. Był to dzień jego aresztowania i zarazem początek jego kalwarii. Został uwięziony na Montelupich. Stąd przewieziono go do Sachsenhausen, a następnie w kwietniu 1941 r. do obozu koncentracyjnego w Dachau. Odtąd był już tylko kolejnym numerem 27648. W obozie pracował fizycznie na plantacjach. Był ceniony przez współwięźniów-kapłanów za dobroć, uczynność i poświęcenie. Wyróżniał się pogodą usposobienia. Dawał przykład życia modlitewnego, budził ufność w nadejście lepszego jutra i dodawał innym otuchy. Z wielką prostotą służył i pomagał współwięźniom. Dzielił się tym co posiadał. Często pocieszał również swoich współbraci w Karmelu wierząc, że muszą wrócić do klasztoru w Krakowie, aby pracować w winnicy Pana. W obozie wszyscy karmelici spotykali się po apelu - oczywiście w ukryciu - na wspólne zakonne modlitwy. W spotkaniach uczestniczyli również karmelici innych narodowości. Między nimi był Holender, dziś już wyniesiony na ołtarze, błogosławiony męczennik, o. Tytus Brandsma.


O. Tadeusz Popiela, O.Carm.






Modlitwa o kanonizację bł. Hilarego Pawła Januszewskiego


Wszechmogący Boże, który wezwałeś bł. Alfonsa Marię i Towarzyszy do oddania życia z miłości ku Chrystusowi i Kościołowi, wspomóż nas swoją łaską, abyśmy wsparci przykładem ich życia i męczeństwa, do końca życia dochowali wierności zobowiązaniom Chrztu świętego. Udziel nam również łask, o które Cię za ich przyczyną z pokorą i ufnością prosimy i pozwól nam oglądać ich w chwale Twoich Świętych. Amen.


(Imprimatur: kard. Stanisław Dziwisz, Kraków, 4.6.2008, Nr 1625)








20 Rocznica beatyfikacji O. Hilarego Pawła Januszewskiego,
Męczennika z Dachau



MSZA ŚW. DZIĘKCZYNNA Z PROŚBĄ O KANONIZACJĘ
DNIA 23 CZERWCA 2019


O GODZ. 11:00


W SANKTUARIUM OO. KARMELITÓW W PILŹNIE




Zapraszają OO. Karmelici